Stolarstwo Tomasz Łapawa
Otrzymaj wycene w 48h:
- stolarz w Miejska Górka (63-910)
- Ocena 2.3/5 na podstawie 3 zweryfikowanych opinii
- Bezplatna wycena bez zobowiazan
Porównaj najlepszych stolarzów w Twojej okolicy. Bez zobowiązań, 100% bezpłatnie.
Otrzymaj bezpłatne wycenyO firmie Stolarstwo Tomasz Łapawa
Dane kontaktowe
Lokalizacja
Opinie Stolarstwo Tomasz Łapawa (3)
Firma produkująca szajs ! Poczta pantoflową dowiedziałem się ,że jest firma w Konarach produkująca drzwi . Nie wiem co mnie pokusiło ,żeby zlecić tej firmie drzwi DĘBOWE wejściowe do naszego domu . Pierwsze wrażenie z tymi ludźmi było pozytywne - ogólnie gadaniem to zrobiliby wszystko . Później jest tylko gorzej . Brak kontaktu , zaliczka wpłacona. Ale po trudach udało się - drzwi DĘBOWE - bo takie chcieliśmy , za takie zapłaciliśmy ... Rzeczywistość okazała się zgoła inna . Kombinacja płyciny i styropianu z ufajdaną od silikonu obręcza przy szybie na środku drzwi . Drzwi mamy zamontowane 1,5 roku a już się wykrzywiły na dole - tak ! Cały czas mówimy o dębowych drzwiach. Przyszłość niestety ale znajdzie swój finał na wokandzie ,bo kontaktu z tymi ludźmi brak a drzwi są nieszczelne . Chętnie wyślę jak chcecie zdjęcia spieprzonych drzwi ! Omijajcie tę firmę szerokim łukiem . Kupcie sobie w Obi i będziecie bardziej zadowoleni
Z całą stanowczością wystawiam negatywną opinie firmie Łapawa ! Zamówiłem drzwi zewnętrzne w sierpniu 2019 r i do momentu realizacji zlecenia (montaż w październiku 2019) wszystko było dobrze. Dwa dni później po opadach deszczu wyszły na drzwiach plamy. Drzwi są zadaszone, ale nawet gdyby nie były to zamówiłem drzwi zewnętrzne!. Zgłosiłem to i w odpowiedzi usłyszałem, że to normalne bo lakier musi się utwardzić i do miesiąca tak może być (swoją drogą to lakier powinien utwardzić się w firmie a nie na miejscu u klienta). Minęło kilka miesięcy a na drzwiach pojawiały się coraz większe plamy, w różnych miejscach i w różnych kolorach (niezależnie od warunków atmosferycznych). Wysyłałem zdjęcia, maile, dzwoniłem ale słyszałem tylko, że firma nigdy nie miała takiego przypadku, że rozumieją, że przyjadą itp. po prostu mnie spławiali. Niestety po 9 miesiącach nie mogę się doprosić o coś co mi się należy czyli o pełnowartościowy towar który zamówiłem i za który zapłaciłem. Teraz to nawet telefonu nie odbierają - ŻENADA!. Odradzam wszystkim !!! Jeżeli coś będzie nie tak to umywają ręce. Lepiej kupić drzwi w markecie. Dla wszystkich zainteresowanych mogę przesłać zdjęcia tych drzwi albo nawet mogę zaprosić na indywidualne zwiedzanie "dzieła" pochodzącego z firmy Łapawa. NIGDY WIĘCEJ !!! Chciałbym dodać kolejny komentarz dotyczący reklamowanych drzwi. W sierpniu 2020 roku otrzymałem nowe drzwi. Sprawa trwała bardzo długo i na chwilę obecną na drzwiach nie wychodzą żadne plamy – są ładne. Odnośnie komentarza MKB Skrzynka – Jakim prawem twierdzi pan/pani że mój komentarz jest nieprawdziwy, przesadzony? Jak na ‘potencjalnego’ klienta to bardzo dużo szczegółów państwo znacie – tylko trochę się pogubiliście. Piszą państwo że „Po pierwsze przebarwienia samoistnie pojawiają się i znikają pod wpływem zmiennych warunków atmosferycznych” – tak pojawiały się i to ma być niby ok??? Zamawiałem drzwi ZEWNĘTRZNE! To chyba powinny być odporne na wiatr, deszcz, śnieg itp. no chyba, że mam je wystawiać i chować do środka jak pada. Dodatkowo plamy wyszły już kilka dni po montażu tak więc nie wiem jakie warunki musiały panować żeby po 3 dniach wyszły plamy? Jako potencjalny klienci znają państwo ekspertyzę producenta farby – ciekawe? Piszą Państwo, że była ingerencja chemiczna – chwilę wcześniej pisaliście, że to od czynników atmosferycznych tak więc proszę się zastanowić bo ja się w tym gubię. Dodatkowo dodam, że państwo Łapawa nie potrafili mi odpowiedzieć na to co było przyczyną przebarwień tym bardziej gratuluję potencjalnym klientom takiej wiedzy. Dodam również, że poniosłem dodatkowe koszty związane z ponownym remontem (wymiana futryny). Jeżeli MKB Skrzynka dziwi się, że firma nie podała mnie do sądu to ma się prawo dziwić - a ja się pytam za co miała by mnie podać do sądu? Za prawdę? Na wszystko mam dowody, pisma, zdjęcia, emaile, smsy itp. Kończąc swój wywód chciałem dodać, że żałuję, że tak się stało ponieważ błędy się zdarzają, wystarczyło szybko zareagować, wymienić drzwi i nie byłoby tematu. Niestety wszystko trwało prawie rok. Teraz po wymianie mam bardzo ładne drzwi ale niesmak pozostał.
Dziwię się że autor tego nieprawdziwego krytycznego komentarza jeszcze nie dostał od firmy którą oczernia zaproszenia do sądu, ponieważ opinia ta jest mocno przesadzona i odstrasza potencjalnych klientów mnie nieomal też odstraszyła. Pan zapomniał dodać że Po pierwsze przebarwienia samoistnie pojawiają się i znikają pod wpływem zmiennych warunków atmosferycznych oraz o tym że ostatecznie CAŁE skrzydło zostało wymienione na nowe bez dodatkowych kosztów. Kolejna rzecz o której autor zapomniał powiedzieć to fakt że w związku z zaistniałą sytuacją producent farby czyli Remmers wykonał ekspertyzę powłoki która wykazała ingerencję czynnikiem chemicznym w powłokę. Gdybym to ja Był właścicielem lub członkiem firmy, która została potraktowana takim nie prawdziwym komentarzem już byśmy się chłopie dawno w sądzie widzieli.